28 listopada w przedszkolu zrobiło się naprawdę magicznie. Dzieci przyszły przebrane za wróżki i czarodziejów - w sali mieniły się kapelusze, peleryny i różdżki, a atmosfera od samego rana zapowiadała dzień pełen czarów. Zaczęliśmy od wesołej sesji zdjęciowej - najpierw grupowej, a potem indywidualnej. Uśmiechy, pozowanie, machanie różdżkami… każdy czuł się jak prawdziwy bohater magicznej opowieści. Następnie dzieci wysłuchały krótkiej legendy o andrzejkowych wróżbach i dowiedziały się, dlaczego właśnie tego dnia zaglądamy w przyszłość. To moment, w którym swoje święto mają wszyscy o imieniu Andrzej, a wieczór zamienia się w czas pełen czarów. Całe spotkanie miało na celu wprowadzenie dzieci w tradycję andrzejkowych zwyczajów, rozwijanie ich wyobraźni i wspólne, radosne przeżywanie czasu pełnego magii i zabawy.
Czas na wróżby!
Aby magia mogła zadziałać, dzieci złożyły symboliczne „dary”. Każdy otrzymał jeden grosz i wrzucił go do miski, wypowiadając wspólnie z nauczycielką zaklęcie: „Hokus- pokus, czary – mary, Niech się spełnią andrzejkowe czary!”
"Wróżba z bucikami"
Dzieci zdejmowały lewe buciki i ustawiały je jeden za drugim. But, który pierwszy przekroczył próg, zapowiada daleką, wyjątkową podróż małego właściciela.
Kim będę w przyszłości?
Na dywanie czekały przygotowane emblematy owoców, pod którymi ukryto wróżby. Każde dziecko wybierało swój symbol, odkrywając, kim może zostać w przyszłości.
„Kostka szczęścia”
Dziewczynki i chłopcy toczeniem kostki losowali imię partnera lub partnerki andrzejkowego balu. Wszystko odbywało się według listy przygotowanej na tablicy przez nauczycielkę.
„Taniec na gazecie”
Dzieci tańczyły parami na gazecie, a z każdą przerwą w muzyce kartka stawała się coraz mniejsza. Wygrała para, która najdłużej utrzymała równowagę. Dużo śmiechu i świetnej zabawy!
„Cukierkowa wróżba”
Na zakończenie dzieci usiadły w kręgu i losowały cukierki, w których ukryte były karteczki z prezentami „przyszłości”. Mogły tam znaleźć m.in. sanki, rower, psa, klocki, komputer, książkę, zabawki czy słodycze.
Ten dzień zdecydowanie należał do czarów!