Kropka – mała, niepozorna, a może stać się początkiem czegoś naprawdę wielkiego! Przekonały się o tym dzieci z grupy „Malinki”, które świętowały Międzynarodowy Dzień Kropki – wyjątkowy dzień kreatywności, odkrywania własnych talentów, odwagi i wiary we własne możliwości. Punktem wyjścia do naszych zajęć było wysłuchanie opowiadania „Kropka” Petera H. Reynoldsa. Książka przedstawia historię małej, nieśmiałej dziewczynki o imieniu Vashti, która uważa, że nie potrafi rysować. Dzięki mądrym słowom nauczycielki dziewczynka stawia jednak pierwszy krok – tworzy na kartce zwyczajną kropkę. Ten niewielki znak staje się początkiem niezwykłej przygody i odkrywania własnych możliwości. Historia Vashti była dla „Malinek” piękną okazją do rozmowy o tym, że każdy z nas ma talent, a czasami wystarczy odważyć się zrobić pierwszy krok, aby odkryć coś wyjątkowego. Dzieci zastanawiały się, czym jest talent, co sprawia im radość oraz dlaczego warto próbować, nawet jeśli nie wszystko od razu się udaje.
Historia Vashti stała się również pretekstem do poznania niezwykłej artystki – Yayoi Kusamy, nazywanej „Królową kropek”. Dzieci dowiedziały się, że ta słynna japońska artystka uczyniła z kropek swój znak rozpoznawczy. Motyw ten pojawia się w jej obrazach, rzeźbach, słynnych kolorowych dyniach oraz niezwykłych, lustrzanych instalacjach, które tworzą wrażenie nieskończoności. Inspirując się twórczością Yayoi Kusamy, „Malinki” stworzyły własne kropkowe dzieła sztuki. Kolorowe punkty, różnej wielkości i w rozmaitych układach, zamieniły się w niezwykłe kompozycje. Każda praca była inna i wyjątkowa – dokładnie tak, jak wyjątkowe są dziecięce pomysły i sposoby wyrażania siebie.
Największą atrakcją i kulminacyjnym punktem obchodów Dnia Kropki była gra terenowa w ogrodzie „Tropem zaginionej Kropki – wyprawa odkrywców”. Przed „Malinkami” pojawiło się nie lada wyzwanie – odnalezienie zaginionej Kropki! Dzieci wyruszyły więc na pełną przygód wyprawę, podczas której czekały na nie różnorodne zadania i zagadki. Mali odkrywcy musieli wykazać się spostrzegawczością, sprytem, kreatywnością oraz umiejętnością współpracy. Nie zabrakło również ruchu, śmiechu i dobrej zabawy. Każde wykonane zadanie przybliżało dzieci do rozwiązania zagadki i odnalezienia zaginionej Kropki. Wspólna wyprawa pokazała, że razem można osiągnąć więcej, a współpraca, wzajemna pomoc i dzielenie się pomysłami są niezwykle ważne.
Międzynarodowy Dzień Kropki był dla „Malinek” nie tylko okazją do świetnej zabawy. To przede wszystkim dzień, który przypomniał dzieciom, że nie trzeba być od razu mistrzem – wystarczy spróbować, uwierzyć w siebie i postawić swoją pierwszą „kropkę”. Bo przecież z jednej małej kropki może powstać obraz, z jednego pomysłu – wielka przygoda, a z odrobiny odwagi – wiara we własne możliwości.
Niech każda kropka będzie początkiem czegoś pięknego!